Get all 124 GODZ OV WAR PRODUCTIONS releases available on Bandcamp and save 90%.
Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality downloads of Redemption, Oto jest Pustka, Rotten Transition, Aporia, Abysmal Stillness, The Enemy of Reason, Barbed Wire Veins, Celestial Henchwhores Aflame, and 116 more.
1. |
|
|||
|
Pierwsze oznaki umierającego lata
Widoczne jak blizny na moim ciele
Te stare mogą pokryć tylko nowe
Nożem wycięte słowo za słowem
To tylko blade odbicie, w rozbitym lustrze
To tylko chore myśli, zapisane w księdze
Oto jest pustka, życie z nas wydziera
Oto jest pustka, kartka po kartce
Oto jest pustka, coraz mniej w nas człowieczeństwa
Oto jest pustka, rozkłada swoje czarne skrzydla
Oczy martwe, cuchnie trupem
Serce czarne, duszy brak
Oto jest pustka
|
||||
2. |
|
|||
|
Ludzka pomyłka zawieszona w pustce
Życie powoli z ciebie wychleje
Twoje imię niczym liście
Wiatr z drzewa zerwie
A szczątki twoje pożre czas
W tym świecie absurdu
Korzenie wrośniete w machinę
W paszczy chaosu
Tracicie swoje życie
A szczątki wasze pożre czas
Jestem twoim bogiem
Jestem twoim diabłem
Sam jeden przy tobie
Pustka dookoła nas
|
||||
3. |
|
|||
|
Oczekiwanie
A postać bez twarzy
Zaciska swoje bandaże
Na twojej szyi
Twoje życie, twoje rany
Twoja śmierć, twoim lekarstwem
Narkotyczne sny
O władzy nad czasem
Czy widzisz Ją?
Prawdziwa jest tylko Ona
Twoje życie, twoje rany
Twoja śmierć, twoim wybawieniem
|
||||
4. |
|
|||
|
Ile razy jeszcze, mówić mam
Kończy się życie to, tak jak i zaczyna
Z przypadku i bez znaczenia
Nadal ślinią się
Głodne fale tego morza
Wciąż pamiętają, nasze imiona
Odnajdziemy spokój
W nicości ramionach
Na samym dnie...
Oto jest pustka, piękno nieistnienia
|
||||
5. |
|
|||
|
Dziecko ćmy, gwałt co noc
Krwią ujebana, diabelski śmiech
Płacz jej ofiar, w kieszeni schowany
Nóż w plecy, na otarcie łez
Pleć kurwo pleć
Czarny sznur
Z modlitw ich
Zawisną i zgniją
A wiatr nie przestanie
Śpiewać twoją pieśń
Dziecko ćmy
Kurwo nocy
|
||||
6. |
Oto jest pustka VI
06:06
|
|
||
|
Pusty wzrok,urywany puls
po mapie blizn docieram do dna
tam echo szydzi
bełkocząc nieskładnie
Zatracam się bezwiednie
docieram do granicy
za nią bezkresne,
czarne morze
Całuny ciała jak rany,
broczące wspomnieniami
kacheksja dopełnia się
spokoju zastać nie sposób.
Otula mnie blask
dawno umarłej gwiazdy
umierające oznaki lata
wypalają jaźń, raz po raz
Zagubiłem światło bramy,
teraz brama zionie pustką
Szarość zatacza kręgi
w ciszy i obojętności.
|
||||
GODZ OV WAR PRODUCTIONS Poland
Godz Ov War Productions is an independent label dedicated to extreme music from the depths of the underground.
If you like Oto jest Pustka, you may also like: